„ Rzeczy, których nie wyrzuciłem”
Marcin Wicha

Niezwykle subtelna i nieśpieszna opowieść o stracie, pamięci i relacji z matką. Punktem wyjścia jest porządkowanie mieszkania po jej śmierci. Bohater, który jest również narratorem dochodzi do momentu  porządkowania biblioteczki i tutaj zastaje go czytelnik. Książka szybko okazuje się czymś znacznie więcej niż zapisem żałoby. To zbiór wspomnień i refleksji, w których zwyczajne przedmioty stają się nośnikami emocji, historii i wspomnień, które zostają nam po odejściu bliskich.

,,Biblioteki są zapisami naszych czytelniczych porażek. Jak mało w nich książek, które naprawdę nam się podobały. Jeszcze mniej takich, które podobają się nam przy kolejnej lekturze. Większość to pamiątki po ludziach, którymi chcieliśmy być. Których udawaliśmy. Których braliśmy za siebie.,,

Największą siłą tej książki jest styl autora. Marcin Wicha pisze oszczędnie, bez patosu i nadmiernego sentymentalizmu, a mimo to potrafi poruszyć do głębi. Krótkie rozdziały, pełne trafnych obserwacji i subtelnego humoru, sprawiają, że czytelnik żałuje iż nie poznał osobiście kobiety o tak charakterystycznym podejściu do życia.

To lektura, która skłania do zastanowienia się nad własnymi wspomnieniami i rzeczami, którym przypisujemy szczególną wartość. Autor pokazuje, że niektórych przedmiotów nie zachowujemy ze względu na ich użyteczność, lecz dlatego, że przechowują fragment czyjegoś życia lub naszej własnej historii.

Rzeczy, których nie wyrzuciłem to mądra, poruszająca i niezwykle autentyczna książka o przemijaniu oraz pamięci. Nie epatuje emocjami, lecz pozwala im wybrzmieć w naturalny sposób, dzięki czemu pozostaje z czytelnikiem na długo po zakończeniu lektury.

-

W latach 2017–2018 książka zdobyła: Paszport „Polityki” (2017) oraz Nagrodę Literacką im. Witolda Gombrowicza (2018), znalazła się również w finale Nagrody Literackiej Nike (2018) i była nominowana do Nagrody Literackiej Gdynia w kategorii Eseistyka (2018).

-

Autor: Marcin Wicha
Wydawnictwo: Karakter
Ilość stron: 184
Czas czytania według portalu LubimyCzytać: 3 godz. 4 min.